W zeszłym, niezbyt ciekawym pod kątem astrologicznym tygodniu prognozowałem kontynuację trendu bądź marazm. Ostatecznie wyszło na moje, chociaż trudno nazwać marazmem dwa pierwsze dni tygodnia i odbicie w „przeciążeniową środę”.
W tym tygodniu kalendarz będzie równie ubogi, za to wydarzenia bardziej istotne.
Jutro Słońce utworzy trygon z Saturnem, co w większości przypadków dawało schłodzenie nastrojów z małymi różnicami pomiędzy cenami otwarcia a zamknięcia. Dwa dni później Merkury wchodzi w retrogradację,a to oznacza pożegnanie z racjonalnym zachowaniem rynków (Merkury w retro opisany jest tutaj) do końca maja. Razem z koniunkcją Jowisz - Neptun tworzy to niezłą mieszankę błędów i złudzeń. Ostatni raz trygon SU/SA i Merkury retro zaatakowały 9.01.2009 (W20 1871 – 1817). Teraz mamy podobną sytuację (oprócz tego, że między nimi jest jednodniowa przerwa) na podobnym poziomie. Różnica polega na tym, że w styczniu byliśmy przed aspektami masakrującymi, a teraz jesteśmy w trakcie aspektu hossy głupców. Jak pisałem, jestem bysiem od połowy lutego do drugiej połowy maja. Podtrzymuje tę tezę dalej, lecz na Merkurego w retro trzeba uważać i nie żenić się z pozycją, gdyż jest to aspekt zwrotniczy i sprzyjający szybkim daytrader’om. Weekend to czas pełni, a jak wszystkim wiadomo czas to sporych wariacji i niepokoju. Kolejnym nieprzyjemnym aspektem będzie niedzielna kwadratura Marsa i Lilith.
Reasumując – jutro możliwy lekki odwrót na trygonie SU/SA (szczególnie po dzisiejszych wzrostach), od środy chaos poznawczy i duże ruchy w obie strony, koniec tygodnia ze względu na kwadrat MA/LIL kierunek południowy. Krótkoterminowa korekta możliwa, odwrócenie trendu także (ja jednak celuję w druga połowę mają najwcześniej).
Linie planetarne są pod nami: Saturn 1650, Pluton 1720, Uran 1750, a przed nami do kolejnej istotnej linii Plutona 2074 wielka przestrzeń. Równie optymistyczne są techniki Gann’a, gdyż jesteśmy nad ograniczeniami, kolejne poważne na wysokości 1960 – 1987, a następne 2080. Jeśli zatem dotrwamy do bliskich okolic koniunkcji JU/NE, mamy szanse osiągnąć ten poziom.
Ropa doszła do linii Gann’a co sugeruje zwrot, ze względu na aspekt JU/NE optuję za rajdem w górę przynajmniej do linii Neptuna 69$. Linie planetarne i Gann pokazują byczy scenariusz.
Jowisz – Neptun to koncentracja na złocie, obligacjach i inflacji.
5.05.2009
SU tryg SA 11.34
7.05.2009
ME retro 7.00
9.05.2009
Pełnia 6.01
pozdrawiam
Syriusz 4.05.16.06
P.S. Odpowiedzi na komentarzer do poprzednich wpisów w toku
W związku z wyrażeniem “teraz jesteśmy w trakcie aspektu hossy głupców” dodam coś wyszperane w sieci, świeżutki podchodzący komentarz, koresponduje jak ulał. Nouriel Roubini pisze tak: “The stock market’s latest “dead cat bounce” may last a while longer”. Nawet zdechły kot podskoczy gdy spuścić go z odpowiedniej wysokości, to a propos “dead cat bounce”.
Masz racje, im wyżej na fw20 tym bardziej fałszywe szczyty, dzisiaj już komuś na koniec puściły nerwy, zastanawiam się tylko jakie będą te “złe” niusy żeby sprowadzić rozochoconych inwestorów na ziemie. Patrząc na giełdy i komentarze ludzie dostali lekkiego, przysłowiowego szału…
Syriusz
czytam regularnie, aczkolwiek niezabieram glosu poniewaz moja wiedza astrologiczna jest dosc uboga.
jednakze chcialem Ci pogratulowac prognozy, chociaz tyg sie jeszcze nie skonczyl, to za ‘od środy chaos poznawczy i duże ruchy w obie strony’ nalezy sie pochwala
pozdrawiam
‘pochwala’ moze zle zabrzmiec,
chwalic to moge psa jak mi lape ladnie poda
ja chcialem poprostu pogratulowac
Syriusz ma nosa ,jak cholera ,i robi nam takie prezenty, wielkie wielkie dzieki.
Dzisiaj nerwy puściły na w20, końcówke sesji ktoś poprostu spuścił w kiblu kontrakty, idealnie wycelowanym zleceniem 1889 pkt – poprostu miodzio:) Co o tym sądzą Panowie od gwiazd?
hej,
znalazłem w końcu ciekawa hipoteze tłumaczaca możliwe wplywy planet i ich ruchów na losy relnego swiata
http://www.thunderbolts.info/thunderblogs/thornhill.htm
Dziękuję zarówno za pochwały, jak i gratulacje;)
Zbig$ – bardzo fajny artykuł. Planetarne dynamo – jeśli ta teoria zostanie udowodniona, naukowy światek będzie musiał przeprosic sie z astrologią.
Syriusz jak zwykle świetny komentarz astro…mam pytanie czy mógłbyś zerknąć na zboża…czuję, że będzie jazda w tym roku i w Polsce i na świecie….Twoje zdanie jest dla mnie cenne…:) Delta każe pakować się na spadki na miedzi i indeksach po potwierdzeniu sygnału…ciekawe co z ropą…ma potencjał do wzrostów w przeciwieństwie do spółek z tej branży…
Ciekawe co przyniesie przyszły tydzień…Nasdaq zrobił pivota wczoraj i systemy zaczynają grać na spadki….ciekawe jak długo…jestem z nimi z ciasnymi stopami..:) Pozdr,
Nie obiecuję, ale spróbuję, gdyż zbożami się nie zajmowałem.
Jakie zboża Cię interesują?
Gdybyś mógł mi podesłać jakis link z łopatologicznymi zależnościami /susza/powodzie/populacja ryjówek/rejony geograficzne/historyczne przyczyny zbożowych wzlotów i upadków, żebym skumał o co chodzi.
Ja tez mam wrażenie, że ze zbożem będzie jazda, ale to raczej z geopolityki wynika.
zapasy towarów rolnych (a więc głównie zboża) są w skali światowej najniższe od 1959 roku. Co do zalezności: ważniejsza jest zalezność ile roslin “etanolodajnych” będzie zuzytych przy produkcji paliw (niestety, pomimo wysiłków nie znalazłem żadnego konkretnego linka)
Ale juz sam fakt mozliwości odbudowania zapasów w trudnych czasach jest dobrym bodźcem do wzrostów.
Jesli chodzi o mnie to najlepszym instrumentem do zagrania jest wheat kcbt futures (KW.F)
[...] Ropie zabrakło niecałe 3$ do poziomu 69$ o którym pisałem. Na tej wysokości przebiega linia JU/NE, której szybkie przebicie może oznaczać dalszy rajd górę tego surowca. Kolejna bariera to 86$. Należy pamiętać, że linie planetarne „przyciągają” ceny. [...]