Aktualne aspekty oparte są tylko układach planet, gdyż jeszcze nie odtworzyłem wykresów z padniętej Windozy. W zeszłym tygodniu polski rynek sprawił niespodziankę rosnąc dynamicznie. Amerykańskie i zachodnioeuropejskie indeksy szły zgodnie z prognozą, topiąc się bez pamięci. Tę niezrozumiałą różnicę można także wytłumaczyć astrologicznie, szkoda tylko, że po czasie. W piątek Wenus weszła w retrogradację dokładnie na Merkurym w horoskopie WIG20, co oznacza, że jej działanie wywarło szczególnie pozytywny wpływ na nasz indeks w ostatnich dniach. Jak widzicie nie jest prostą sprawą przewidzenie, kiedy aspekty do horoskopu będą silniejsze od tego, co na niebie.
Najbliższy tydzień będzie równie trudny do interpretacji, bowiem o ile sytuacja na świecie nie wygląda wesoło, to horoskop WIG20 będzie pozytywnie aspektowany. Tym razem, oprócz innych byczych aspektów szczególnie aktywny znów będzie Merkury, poprzez trygon z tranzytującym Jowiszem.
Na weekend przewidywałem zawirowania na świecie. Miejmy nadzieję, że zamach IRA i Korea Płn. grożąca wojną w odpowiedzi na manewry ich południowych braci z USA (koniunkcja MA/NE) nie są początkiem nowego zbrojnego szaleństwa. Pod ten sam aspekt podciągnąłbym także apokaliptyczne blogowanie biskupa Williamsona. Zbliżająca się pełnia na opozycji SA/UR może być z kolei związana z nacjonalizacją i kłopotami kolejnych banków, ultraprawicowym ministrem izraelskiego MSZ oraz odmową wykonywania rządowych rozkazów przez część madagaskarskich wojskowych. Koniunkcja MA/NE wypada na Księżycu, a pełnia tworzy półkrzyż z Marsem i Neptunem w horoskopie USA, co może sugerować paniczne nastroje w tym kraju najbliższym czasie.
Powyżej pisałem o możliwym scenariuszu zakładającym zadziwiające wzrosty na warszawskiej giełdzie wynikające z aspektów natalnych. Gdyby tych nie było, wówczas podtrzymywałbym wersję „światową”, czyli masakry ciąg dalszy. Ewentualny punkt zwrotny widzę po nokautującej pełni (środa). Może ona wyczerpać negatywny potencjał, tym bardziej, że w ten sam dzień retrogradująca Wenus utworzy sekstyl z Jowiszem. Z drugiej strony pełnia przynieść może nasilenie spadków co najmniej do piątku, kiedy to Słońce minie zaskakującego Urana i zakończy tranzytowanie rewolucyjnej opozycji. W niedzielę Mars wchodzi do chaotycznych Ryb, gdzie wykonuje ruchy trudne do racjonalnego wytłumaczenia. Ciekawe rzeczy mogą dziać się na ropie, a także na morzu. Nie mam dokładnych danych wywiadowczych na temat manewrów koreańsko-amerykańskich, ale zdaje się, że właśnie na wodzie dziać się będą.
Po pełni wyczerpuje się arsenał napięciowych aspektów, jest zatem szansa, że byki przejmą dowodzenie w przeciągu 10 dni przynajmniej do końca mają.
10.03.2009
ME sex PL 18.38
11.03.2009
Pełnia na opozycji Saturn – Uran 3.37
WE r sex JU 13.34
13.03.2009
SU kon UR 2.27
15.03.2009
MA ingres Ryby 4.20
VOC
9.03 8.56 – 16.34
11.03 6.47 – 19.46
13.03 23.39 – 14.03 1.22
pozdrawiam
Syriusz 9.03.2009 4.18
@Syriusz…właśnie pół godziny temu CNN podał o wczorajszym incydencie na Południowym Morzu Chińskim…miezy Chińczykami i USA….zaczyna robić się ciekawie….
z innego forum po angielsku:
Full Moon is tomorrow night after US market close. They’re usually good for an increase in the size of the move, tends to correlate with an increase in panic/euphoria.
Tomorrow’s is a bigun too. There’s also a follow-on transit that could stretch the ‘vibe’ of it into Wed.
Next couple days is NOT a time to be holding & hoping on the wrong side of a move.
Syriusz,
sprawdz to. Tez ciekawe w kontekscie cyfr:
http://www.sandspring.com/charts2009/cdj030709.html
http://wiadomosci.onet.pl/1931619,441,item.html
we Francji zjechali sie Arabscy przywodcy, piraci zaatakowali przy Somalii, kolejna masakra w Darfurze, niespokojnie na chinskich wodach, Korea N i S tez malo zabawne, w N Irlandii dupnelo, z Irlandii ‘cos’ paskudnego zlazi do Polski, w Warszawie zjazd NATO, z tematem Gruzja w tle – nic tylko wybierac i pisac.
a poziom wody w morzach podnosi sie o wiele szybciej niz sadzono. wlasciwie ten caly kryzys finansowy, to betka. bedziemy handlowac dlugiem do upadlego, na zasadzie ‘moj dlug lepszy od twojego’. warszawe w cannes sprzedamy za piaski sahary. tylko niedzwiedzi polarnych szkoda.
[...] maj, 2009 autor: syriusz O Korei Północnej pisałem w marcu i kwietniu przy okazji opozycji Saturna i Marsa (korzystam z horoskopu odzyskania [...]