Po tak wystrzałowo rozpoczętym tygodniu, aż strach pomyśleć co będzie dalej. Cudowny plan ogłoszony na trygonie Merkurego z Neptunem zgodnie z prawami natury napotkał trudności. Astrologów trza było o radę prosić. O tym pisałem tydzień temu, więc przynudzać nie będę. Jeśli nie będzie za późno, do planu Paulsona wrócimy za miesiąc.
Rozpoczęliśmy od nowiu, niby neutralnego. Niby, bo zbyt daleko od kwadratury z Jowiszem i Plutonem, lecz dokładnie na midpunkcie między tymi planetami. Po raz wtóry midpunkt (nie pamiętam kiedy, ale już kiedyś pisałem o zwale na midpunkcie, dociekliwi odnajdą) okazał się ciekawym narzędziem prognostycznym. Przyznam szczerze, że takich lotów się nie spodziewałem, jeszcze nie dzisiaj. Bardziej obstawiałbym sesje przed/po przyszłym weekendzie ze względu na kwadraturę dokładnie działającego w czasie Urana do równie precyzyjnej Lilith. A to oznacza tyle, że jesteśmy świadkami przełomowych wydarzeń. O tym, że czarno widzę najbliższą przyszłość pisałem na przełomie grudnia i stycznia, szczególnie polecam artykuł o Plutonie. I wolałbym się mylić.
Wracając do midpunktu JU/PL – jeśli właśnie on zadziałał – droga w otchłań stoi otworem, bo Pluton nie odpuszcza. DJIA przeskoczył linię planetarną Neptuna, teraz na straży stoi linia Marsa 10291, później mocniejsza, Jowisza 10033, a po linii Plutona skok na banię bez asekuracji w nowy, lepszy(?) świat. Na wysokości WIG20 2324 przebiega Saturn i dopiero na 2150 rozciąga się linia Uran dająca początek zasiekom.
Reszta tygodnia będzie pod wpływem mało pacyfistycznych planet. We czwartek sekstyl Marsa z Plutonem (scenarzyści „Piły” musieli mieć silnie zaznaczone te planety). Bóg wojny z bogiem umarłych, gwałt posiadaczy, bezlitosna manipulacja. Dwa dni później Mars wejdzie do Skorpiona co ma podobny wydźwięk (Pluton z Marsem władają Skorpionem). Zanim to nastąpi ponownie spotka się Merkury z Lilith tworząc sekstyl. Już raz się spotkali w większym towarzystwie (satelicjum 13-15.09.2008) i fajnie nie było. Koniec tygodnia (niedziela) to sam deser – kwadrat Urana i Lilith. Pan Chaosu, rewolucji, samolotów i nowoczesnych technologii (nie chcę nawet wyobrażać sobie życia bez netu) na ringu z symbolem Czystego Zła i szaleństwa. Jak pisałem kiedyś, Lilith nie ma zbyt bogatej literatury, lecz jeśli moje spostrzeżenia są trafne i ten punkt związany jest z krachami, może czekać nas historyczne wydarzenie. W ten sam dzień dobroczynny Jowisz spotka się z miłą Wenus co może natchnąć optymizmem. Niestety to niedziela, a aspekt nieporównywanie słabszy od poprzedniego.
Poniedziałek to przede wszystkim aktywność Jowisza, dobroczyńcy Układu Słonecznego. Najpierw parallela (coś w rodzaju koniunkcji) do Lilith, co raczej może symbolizować Wielkie Zło lub walkę dobra ze złem. Późniejsza kwadratura Słońca i Jowisza wskazuje na bardzo duże ruchy, a koniunkcja Merkurego ze Słońcem na zwroty. Zatem poniedziałek teoretycznym punktem na zakończenie spadków jest.
Co jeszcze? Ano, Saturn rozpoczął przechodzenie przez Marsa, Ascendent w kwadracie do Saturna w horoskopie DJIA. Krótko i treściwie – gdy Saturn przechodzi przez horoskop człowieka, ten chudnie.
W tym tygodniu jedynym spokojniejszym dniem widzi mi się czwartek. Reszta oparta jest na aspektach Lilith, Marsa i Plutona, co zgrozą napawa na rynkach, w geopolityce, i w naturze. Wydarzenia mogą być bardzo brutalne i gwałtowne.
Obym się mylił. Merkury jest w retrogradacji, zatem proszę nie ufać zbytnio analizie technicznej i informacjom, gdyż jest to czas uśpionego rozumu i popełniania błędów. Na rynkach mamy sytuację nadzwyczajną, a nadzwyczajne sytuacje wymykają się utartym interpretacjom. Lilith wyzwala najniższe instynkty, a czy sytuacja w której jesteśmy nie jest spowodowana właśnie nimi?
29.09.2008
Nów 10.12
1.10.2008
ME sex LIL 19.37
2.10.2008
MA sex PL 6.01
4.10.2008
MA ingres Skorpion 6.34
5.10.2008
UR r kwa LIL 8.11
WE sex JU 10.22
6.10.2008
JU paralella LIL 7.22
SU kwa JU 18.52
SU kon ME r 22.53
VOC
3.10 00.46 – 17.14
Syriusz 30.09.2008 00.09
Syriuszu, masz wielka wiedze i znakomite pióro. Twoje analizy czyta sie z nieklamaną przyjemnoscia. Chcialbym potwierdzic Twoje przypuszczenia co do poniedzialku. Licze na silne odbicie na kolejnych sesjach. (Moja analiza nie ma nic wspolnego z astrologia.) Uwazam tez, ze wszystko co najgorsze jest jeszcze w tym roku przed nami, te dni dopiero nadejda.
Pozdrawiam
Ole
hej
mogę prosic o dane do horoskopu DJIA plus jaki program rysuje Ci linie planetarne ?
dzieki pozdrawiam
kol Ole: silne odbicie własnie ma miejsce, nie wiem czy juz nie jest po nim (1150)
witam
piszesz ‘ w tym tygodniu spokjniejszym dniem widzi mi się czwartek natomiast wcześniej ,we czwartekspotkanie boga wojny z bogiem umarlych,gwałt posiadaczy,bezlitosna ma nipulacja’ która interpretacja jest bardziej właściwa.
pozdrawiam.
Ole – serdecznie dziękuję za słowa uznania, dzięki temu mam chęć na pisanie. Rzeczywistość zweryfikuje nasze prognozy.
Rocky – używam Galactic Tradera do linii planetarnych, a odnośnie horoskopów amerykańskich indeksów i akcji ufam Billowi Meridianowi. Wg niego DJIA to 3.07.1884 godz.10 NY
Andy – chyba jesteś posłańcem Merkurego w retro, w kozi róg mnie zapędziłeś. Mars z Plutonem symbolizują dożynanie jednej ze stron. Spokojniejszy, bo bez chaosu. Po prostu egzekucja. Czy misiów, czy bysiów tego nie wiem.
Zaczynasz pisać, jakbyś to widział: “gwałt posiadaczy” brzmi jak preludium do nowych porządków, “egzekucja” też. W połączeniu z “Piłą” daje obrazek “jak masz, to Cię skrócimy o głowę, jak nie masz, to czysty z tego nie wyjdziesz”… gawiedź po egzekucji ociera z twarzy fragmenty tkanek, jakich nie powstydziłoby się CSI. Dokładniej mówiąc poobcinane końcówki główek to mózg plus fragmenty czaszki. Niestety efekty takiego “wietrzenia” nie przypominają mistycznych doznań jakie podobno oferuje wiercenie dziurek za uchem.
Niewiele mogę wymyśleć, ale widzi mi się wieża z diabłem i papieżem, a jeden gorszy od drugiego. Bez małej masakry się nie obejdzie.
czy mogę prosić o poziom dla lini Plutona na DJIA ,
czyli ten ktory jak peknie to lecimy na banie
dzieki , za wczesniejsze dane pozdrawiam
re Majkelos
mialem na mysli poniedzialek 6 października. Nie wiem co Syriusz zobaczy w gwiazdach pod koniec listopada. Moim zdaniem wtedy moze sie zacząc…
Pozdrawiam
Ole
Pluto DJIA 9900
Dzis bylo widac skutki koninkcji Ksiezyca z Plutonem.Pzdr
[...] uwagi są aspekty do horoskopu DJIA. Tranzytujący Saturn przemielił punkty o których pisałem tutaj, a Jowisz właśnie do nich bieży, co może oznaczać koniec odchudzania i przypływ optymizmu. [...]