Witam i zapraszam na Fusy.
Oznaczenia fal:
i, iii, iii, a, b, c (zielone) - Sub Minuette
1, 2, 3, a, b, c (czerwone) - Minuette
i, iii, iii, a, b, c (niebieskie bold) - Minute
1, 2, 3, A, B, C (różowe bold) - Minor
(1), (2), (3), (a), (b), (c) (zielone) - Intermediate
1,2,3, A,B,C w kółkach (niebieskie bold) - Primary
I, II, III, A,B,C (czerwone bold) - Cycle
(I), (II), (III), (A), (B), (C) (niebieskie bold) - Super Cycle
COPPER:


Na miedzi sytuacja falowa bez zmian, niemniej ostatnie wzrosty mogą zanegować hipotezę o zakończeniu fali (c). Możliwe, że rynek będzie chciał jednak dojść do pełnego zasięgu wynikającego z równości (a)=(c).
Wersję drugą natomiast zmieniłem po spojrzeniu na interwał miesięczny. Chyba lepiej pasuje w tym miejscu takie oznaczenie. Komentarzem niech będą słowa klasyka: “Klin końcowy jako fala piata tworzy sie wtedy kiedy fala trzecia zaszła zbyt szybko zbyt wysoko”
CRUDE:


W tym tygodniu trochę więcej na temat ropy. W dotychczas prezentowanej wersji oznaczeń powinniśmy zbliżać się do końca impulsu. Spadki na tym rynku na pewno wspomogłyby rynki akcji i uratowałyby przed jeszcze większą przeceną. Trzeba trzymać kciuki, że tak będzie a zaklinanie Goldmna o 170 USD za baryłkę jest kontrariańskim sygnałem sprzedaży.
Niestety te 170 USD wcale nie jest nierealne. Jeżeli okaże się, że na ropie mamy do czynienia z wydłużoną piątą falą (często na towarach i surowcach spotykaną) to niestety tam wylądujemy. Popatrzmy co na to teoria. Teoria mówi, że fale piąte wydłużone powstają wtedy gdy fala trzecia nie przekracza 161,8% długości jedynki, może (ale nie musi) powstać gdy trójka jest krótsza od 261,8% jedynki. Nie może być mowy o wydłużonej piątce gdy trójka przekracza ten zakres (wtedy trójka jest wydłużona).
Popatrzmy co mamy na CRUDE. Wg oznaczeń fala trzecia prawie dotarła do zakresu 261,8% jedynki - prawie dotarła ale nie przekroczyła. Szanse na utworzenie „extended five” więc są. Jeżeli tak się stanie, to po korekcie 4 różowe zaznaczonej na poniższym wykresie rynki akcji czeka armagedon. Zasięg takiej fali to o ile pamiętam 161,8% x 1+3.


DJIA:
V1:


Na DJIA mamy to co mamy. Połamane wsparcia są faktem. Jedynym pocieszeniem jest to, że nie są one potwierdzone na innych indeksach amerykańskich. Tak czy siak zostawiam wersję preferowaną zakładającą BIG THREE.
W krótkim terminie do zakończenia obecnej fali spadkowej brakuje jednego korekcyjnego odbicia i jednego solidnego zjazdu. Dziewięć podfal mniej więcej takiej samej długości zakończyłoby fale (1) w 3. Następnie oczekuję odbicia jako fala (2) - to może być okres korygowania ceny ropy. Gdy jednak ta zechce zrobić extended five czeka nas niechybnie (3) w 3.
Tu jedna uwaga - hipotezie o odbiciu przeczy niestety VIX, który daleki jest od swoich ekstremalnych poziomów. Strachu więc nie ma, a to daje miejsce na poważny lot w dół na akcjach. Zwrócił na to uwagę Prechter w swoim miesięcznym biuletynie. Z drugiej strony klasyczna AT wskazuje na to, że ostatnie wzrosty wskaźnika to powrót do przełamanej linii trendu i kontynuacje spadków (czyli wzrosty na rynku akcji). Tyle, że nie jestem pewien czy na tym wskaźniku można stosować klasyczną AT.

SP500:
V1


Na SP500 wsparcia jeszcze nie padły i tym razem może ocaleją, jako że i tu impuls spadkowy jest w schyłkowej fazie - tak jak na DJIA brakuje jednej fali spadowej. Po jego wykończeniu oczekuję odbicia w postaci fali (2).
DAX:


Na DAX wsparcia póki co ocalały i tak jak na SP500 być może na razie ocaleją. Komentarz - patrz SP500.
NIKKEI:

NIKKEI zagruntował ale większej paniki nie było widać. Możliwe jest jeszcze jedno poprawienie dołka do wykończenia fali B, po czym oczekuje odbicia jako fali C.
BOVESPA:


W Brazylii tak jak w Stanach brakuje jednej fali spadkowej do zakończenia impulsu. O ile oznaczenia są poprawne zakończyłoby to korekcyjną falę 4 w postaci Irregular Flat z silną falą B. W takim przypadku koniec fali C nie powinien przekroczyć dołka wyznaczonego końcem fali A. Po jej zakończeniu ostatnie tchnienie hossy na tym rynku w postaci piątej fali wzrostowej. Tu armagedonu na razie nie widzę.
FW20:
Najpierw znany wykres EOD - Surge or die!- tu na razie nic się nie zmieniło

5 min:

W krótkim okresie oznaczenia dla obu wersji identyczne. Do wyrysowania pozostała v fala spadkowa. Trzeba się uważnie przyglądać co będzie rysowane po jej zakończeniu.
Tu zgodnie z prognozami rysujemy spokojnie piątą falę spadkową. W tym miejscu parę słów na temat kozaczenia naszych fundów co było widoczne w środę a zwłaszcza w czwartek. Byłbym pełen podziwu dla takiej obrony rynku gdyby obsrajnogi robiły to 300 pkt wyżej. Jak wszyscy wiemy rejterada u nas nastąpiła znacznie wcześniej i poziomy na których my jesteśmy na innych rynkach są dopiero teraz zwiedzane. Nietrudno kozaczyć zza węgła przy kończącym się impulsie. To tyle w temacie heroizmu naszych TFI i OFE.
60 min:


Kilka słów o wersjach 60min i konsekwencjach z takim rozrysowaniem fal. Wersję pierwszą, można nazwać byczą, choć przewiduje spadki. Niemniej wg tej wersji został do wyrysowania jeszcze jeden impuls spadkowy po czym powinniśmy zobaczyć naprawdę solidne odbicie jako fala (b) zielone. Cały ruch (abc) byłby zigzagiem korekcyjnym o strukturze 5-3-5 a więc fala (b) miałaby duże szanse znieść 50% fali (a). Maksymalny zasięg fali (b) w zigzagach to 61,8% fali (a).Wersja druga zakłada wcześniejsze zakończenie pierwszego impulsu spadkowego oraz wyrysowanie fali (b). W naszym przypadku był on niezwykle słaby a to może wskazywać na bardzo silną fale (c). Gdyby (c) miałaby być równa fali (a) to jej koniec wypada w okolicach 1700 punktów. Może być wreszcie tanio 
Na razie preferuję wersję pierwszą ale jeżeli świat ma kreślić BIG THREE w dół to kto wie, może zobaczymy te poziomy? Ciekawe jak się zachowają OFE, które obkupiły się w maju w akcje niemal pod korek.
Komentarz pozostaje w mocy.
MW40:


Tu beznamiętnie kreślona jest różowa piątka spadkowa. Z racji braku widocznych korekt ciężko jest określić miejsce w którym się obecnie znajdujemy. Posiłkując się trochę wykresem WIGu zakładam, że kreślimy falę v w 5 różowe.
WIG:


Na WIGu również mamy rozstrzygnięcie zgodne z prezentowanymi oznaczeniami. Klasyczne wyjście z trójkąta dołem jest faktem. Trójkąty to domena fal czwartych (oraz X lub B). Mamy więc najprawdopodobniej do czynienia z ostatnią falą spadkową. Zakresem również wkroczyliśmy w obszar korekcyjnej czwórki poprzedzającego spadki impulsu wzrostowego. Tak więc i tu surge or die!
Komentarz pozostaje w mocy.
EXTRASY:
SHANGHAI:

I dobrze, że to zrobiłem bo teraz nie można mieć już złudzeń. Mamy piątkę spadkową jak ta lala. Trzeba ją oznaczyć jako fala (a). Po jej zakończeniu powinniśmy zobaczyć falę (b) znoszącą maksymalnie 62% spadków i destro w postaci fali (c). Cały ten ruch na poziomie fal Primary będzie tworzył falę 1 i 2 w kółku.
Komentarz pozostaje w mocy. Tu również do wykończenia impulsu brakuje jednej podfali spadkowej.
YEN/USD:

Wydaje się jednak, że pierwszy impuls spadkowy został zakończony. Obecnie kreślimy więc korekcyjną dwójkę. Trudno wyrokować jaką formę przybierze. Na razie zakładam, że będzie to Flat.
SOJAOIL:

Na SOJAOIL po zakończeniu jedynki w C pojawiły się wzrosty które wypada oznaczyć jako ii w C.
BSE30:

Sytuacja bez zmian.
EDEK
Na szybko zrobiłem też wykres pary EUR/USD. Niestety na danych od 1971 roku trudno rozpisać mi fale na wykresie miesięcznym, a to wydaje się konieczne do poprawnego oznaczenia. Wcześniej nie było Euro więc trzeba by znaleźć jakiś ekwiwalent. W każdym bądź razie od 79 roku kurs porusza się we wzrostowym kanale trendowym o łagodnym nachyleniu i poszczególne fale zachodzą na siebie. Wygląda to więc na jakiś ruch korekcyjny. W wyniku tego wzrost Euro od 2001 może być impulsem ale może też być dużym zigzagiem o strukturze 5-3-5. Ja rozpisałem ten ruch jako impuls. Tak czy siak kanały wzrostowe zbiegają się na poziomie 1,66 USD za EUR.
Za dużo pytań bez odpowiedzi więc pewnie nie będę kontynuował analizy tego rynku.

Tyle ode mnie.
Pozdrawiam serdecznie
LeM